wyrazne oznaki
Jednak pierwsze wyraźne oznaki rozległych zlodowaceń pojawiają się w zapisie geologicznym dopiero około 2.3 mld lat temu, co oznacza, że wcześniej nasza planeta była przypuszczalnie cieplejsza niż nawet podczas najpóźniejszych z epok lodowcowych w ciągu ostatnich 100 tys. lat. Gazy cieplarniane zatem najwyraźniej nie tylko rekompensowały mniejszy dopływ energii słonecznej, ale i utrzymywały średnią temperaturę powierzchni Ziemi na poziomie znacznie wyższym od obecnego. Badacze próbując wyjaśniać, dlaczego na wczesnej Ziemi nie dochodziło do zlodowaceń, początkowo w ogóle nie brali metanu pod uwagę. Na początku lat siedemdziesiątych Carl Sagan i George H. Mullen z Cornell University wysunęli tezę, że odpowiedzialny za to musiał być amoniak, powodujący znacznie silniejszy efekt cieplarniany niż metan.